Dygot PDF Ê Paperback


  • Paperback
  • 320 pages
  • Dygot
  • Jakub Małecki
  • Polish
  • 20 December 2015
  • 9788379244386

10 thoughts on “Dygot

  1. Deff✨ Deff✨ says:

    35


  2. Olga Kowalska (WielkiBuk) Olga Kowalska (WielkiBuk) says:

    „Dygot” należy do tych powieści które są wielkie i znaczące które hipnotyzują pięknem i detalem – o których myśli się długo i nie zapomina nigdy Rodzinna saga przepełniona tajemnicą sekretami mniejszymi i większymi bolączkami i małymi chwilami niemal niezauważalnej szczęśliwości z których składa się życieNajlepsza polska powieść 2015 roku


  3. Johnson Johnson says:

    5 rozdziałów5 okresów lat 1938 200470 lat2 rodzinyJeden „Dygot”Zmuszony wewnętrznym imperatywem głodu jakubowego pisania sięgnąłem po Dygot automatycznie po skończeniu genialnej „Nikt nie idzie” Nie zaznałem już dawno takiego pragnienia dalszej lektury dzieł nowo poznanego Autora aż do teraz do spotkania z twórczością Jakuba Małeckiego Z pełną powagą i niezachwianym przekonaniem stwierdzam że jest on wirtuozem słowa pisanego Genialny opowiadacz kronikarz żyć twórca Nie ważne czy jego książka ma 320 stron 3200 czy 32000 stron Małeckiego będę czytał zawsze I choćby opowiadał przez całą powieść o tym jak menel pije piwo pod sklepem a potem sobie idzie przez park i kopie kamyk i myśli choć trochę bezmyślnie i idzie dalej i wciąż kopie kamyk – Małecki opowie to w sposób nieporównywalny z niczym innym a zachwytów nie będzie końca Znowuż jakubowi zwykli ludzie wiodący zwykłe życia na przestrzeni 70 lat – chyba najgorętszym i najbardziej dyskutowanym okresie historii Polski tak jeszcze świeżym w pamięci ludzkiej Służba u „Frau” wybuch i trwanie wojny z perspektywy wsi a wśród tego wszystkiego wybory życiowe ściągające w koszmarach do końca życia Potem socjalizm at its finest kolektyw PRL i ówczesny patriotyzm podlewany represjami Znów zwykłe życia zwykłych ludzi zaradność wola przeżycia instynkt przetrwania Dochodzimy do lat 90 i ’00 Rodzący się kapitalizm i związane z nim nadzieje Wbrew pozorom to nie „saga rodu jakiegoś tam” czy nawet dwóch rodów nie ma tu rozwlekania moralizowania ocen To idealnie sklejona mozaika ludzkich losów związanych więzami krwi historii i splotem różnych zdarzeń i wyborów Chwilami podczas czytania miałem wrażenie jakbym czytał antologię zbiór opowiadań o ludziach „tamtych czasów” poszczególne wątki bardzo od siebie odjeżdżają by potem spotkać się w jakiś spektakularny sposób Wyobrażam sobie jak Małecki pisze powieść Jak tworzy historię jak wymyśla fabułę i te jej elementy które walą czytelnika w łeb Na pewno ma obok komputera drewnianą pałkę taką średniowieczną z końcówką obitą żelazem Pisze i wstukując ostatnie wyrazy rozdziału nagle wali tą pałką w biurko Bach Dalej rozdział spokojnie i bach Bujaj się czytelniku kamień w taflę fabuły Coś niesamowitego Kunszt pisarski Małeckiego rozbłyska w pełni na końcu powieści w ostatniej scenie Autor podróżującemu w czasie czytelnikowi zamyka cykl zdarzeń dziejów ludzkich istnień zamyka koło czasu Dopełniają się wydarzenia trochę jak w serialu Dark Uroboros dosięga własnego ogona Pokazuje czym jest ludzkie istnienie życie – momentem w historii wycinkiem świata od narodzin aż do śmierci Dygot nie jest wesołą i sielankową książką do przekartkowania To dość przygnębiająca powieść choć nie jest to zwykły dramat jest zapisem ludzkich zmagań z losem pełnych także pozytywnych zdarzeń A Jakub Małecki to dla mnie kandydat do nagrody Nobla


  4. Kinga Kinga says:

    Teraz jest tylko terazJakub Małecki potrafi czarować Za sprawą słów zabiera czytelnika w świat codziennej niezwyczajności Pokazuje magię chwili niepewność i ogromne cierpienie To książka o życiu rodzinie skrywanych uczuciach rodzicielstwie i pokusachTa pozycja ma tak żywe postaci że aż głowa mała To odmieńcy i ich postrzeganie przez małe lokalne społeczności To kochające się rodziny i nienawidzący się nieznajomi W Dygocie' znajdziemy to co nas przeraża Dowiemy się że nasze myśli bywają niebezpieczne i potrafią nas otoczyć bez żadnego ostrzeżeniaUwielbiam takie zgrabne połączenia poszczególnych bohaterów i miejsc akcjiKawał dobrej literatury


  5. Monika Monika says:

    Jedna z najlepszych powieści jakie czytałam w ciągu ostatniego roku Książka o życiu Opowieść o dwóch rodzinach na przestrzeni kilku pokoleń Brzmi tendencyjnie i nieciekawie A opowiedziana w taki frapujący sposób z taką swadą i lekkością że nie mogłam się od książki oderwać Tajemnica w powieści nie pozwala przerwać czytania


  6. P42 P42 says:

    First 200 pages are amazing but later it's not that good I'm not disappointed because of first 23 of the book which was magical Ofc you must read it yourself but I have mixed feelings


  7. Book Majka Book Majka says:

    Bardzo przygnębiająca historia I pomimo że pojawia się tu wiele trudnych wątków autor porusza cięższe tematy mam wrażenie że nic z tego nie wynika Akcja rozciąga się w czasie od początku II WŚ do początku XXI wieku Zdecydowanie za bardzo jest to rozwleczone Nie ma głównego bohatera kogoś z kim można się zżyć zacząć mu kibicować Bohaterowie rodzą się umierają Po co? Nie wiemNie mogę odmówić oryginalności nie mogę odmówić stylu Autor często kończy rozdział zdaniem które wywraca wszystko do góry nogami ale tylko wtedy jeśli dłuższej się zastanowimy jeśli włączymy myślenie i zaczniemy analizować bo potem okazuje się że nasse wnioski są bledne i tak naprawdę chodziło o jakąś względnie błachą rzecz Ale czytając nie czułam nic Nie potrafiłam wejść w tę historię Bohaterowie mnie wręcz odpychali Nie potrafiłam znaleźć w tej historii prawdziwego życia Historia mi się dłużyłaTo chyba nie dla mnie


  8. Russia_with_love Russia_with_love says:

    Dygot oceniam na solidne 4 Z czego to wynika? Z powtarzalności pewnych chwytów w konstruowaniu bohaterów i fabuły korzystania z podobnych schematów które zauważyłam w Rdzy a które powtórzyły się w Dygocie Choć właściwie jest odwrotnie ale czytałam w zaburzonej chronologicznie kolejności Nie ma w tym nic złego ale też nic zaskakującego Pewnie gdybym najpierw sięgnęła po Dygot to Rdza straciłaby nieco w moich oczach a tak uplasowała się wyżej


  9. Pablos Pablos says:

    Sine ua Non? Zadziwiające; “Dygot” jest tak zgodny z moimi wrażeniami pochodzącymi z lektur powergraphowej serii Kontrapunkty że po zamknięciu czytnika nie wierzyłem własnym oczom No pewny byłem że czytam kolejną pozycję z tego cyklu właśnieJakub Małecki przedstawia nam ładny kawał historii Rozpoczynamy lekturę zaraz przed wybuchem drugiej wojny światowej by skończyć w XXI wieku Krok po kroku poznajemy historię dwóch rodzin których losy z czasem się połączą Wydaje się że główną postacią będzie Wiktor albinos którego życie i dziś nie byłoby łatwe a co dopiero zaraz po wojnie na głębokiej wsi Jednak w rzeczywistości bohaterów jest więcej a Wiktor z początku wydaje się być tym najciekawszym; autor stosuje różne triki powodujące że właśnie na nim czytelnik skupia uwagę przede wszystkim Bardzo udany jest opis codziennego świata prostych ludzi z czasów które nam mogą wydawać się już zamierzchłą historią a przecież nie minęło od nich jeszcze nawet sto lat Poraża głupota ludzka miażdży zwyczaj tępota tłumu skłonność do okrucieństwa rosnąca wraz z ilością obecnych ludzi Los Wiktora wzruszy każdego kto ma w sercu choć odrobinę empatii podobnie los Emilii ale nie o to w książce chodzi by wzruszać Chodzi o to by pokazać życie takim jakim ono jest w świecie jednostek pojedynczych ludzi cierpiących w samotności Jest to książka o samotności w ogóle samotności każdego człowieka który choć otoczony ludźmi i tak ostatecznie zostanie sam; z chorobą z problemem z długiem z kalekim dzieckiem z poczuciem zdrady ze strony społeczeństwa które tak wiele obiecywało a tak niewiele zrobi w dniu gdy się zacznie To kolejna trzecia już po “Oberkach do końca świata” Szostaka i “Drachu” Twardocha książka rozgrywająca się na przestrzeni lat akcję skupiająca wokół bliskich sobie ludzi Klimatem znacznie bliżej jej do powieści pisarza ze Śląska jest więcej brudu mniej radości autor jakby bawił się losami postaci odgrywając złośliwego boga który niczym dziecko tak długo wygina swoją ulubioną zabawkę człowieka aż ta zostanie złamana Co w “Dygocie” było dla mnie najciekawsze to pokazywanie kolejnych pokoleń jako tak samo smutnych i beznadziejnych jakby w życie od urodzenia był wpisany los Co czytelnik z tego wyniesie jego sprawa Znam takich co pogrążą się na kilka chwil w smutku dostrzegając to co im nie wyszło przypominając sobie o tym czego już na pewno nie dadzą rady osiągnąć Inni szczególnie czytelnicy wychowani na osiedlach a urodzeni jak autor na początku lat osiemdziesiątych zrozumieją Sebastiana ostatniego bohatera i po prostu przestaną myśleć o jutrze skupiając się na dniu dzisiejszym i pod wpływem chwili przeczytają ponownie którąś z powieści Orbitowskiego pasują jak ulał Ktoś może zastanowi się jak to jest że ktoś tak młody jak autor może życie widzieć takim smutnym ktoś inny natomiast równie młody może mieć do autora pretensję że diagnozę postawił naszej rzeczywistości słuszną ale zabrakło pomysłów na zmianę świata i otaczającej nas rzeczywistości Jednak wszyscy będą się dobrze bawić przy lekturze to kawałek porządnej literatury i jasno “Dygot” pokazuje że książki Małeckiego już niebawem będzie można na półce układać obok wymienionych wyżej wciąż “młodych” twórców to już prawie ten poziom


  10. Crimelpoint Crimelpoint says:

    Słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii o tej książce Jednak mnie nie zachwyciłaNie zrozumcie mnie źle Fabuła jest świetna styl pisania też nie jest zły ale zwyczajnie nie potrafiłam się zżyć z tą historią Brakowało mi emocji Pojawiały się tylko w kilku momentach natomiast w pozostałych dla mnie wiało nudąSzkoda bo nastawiałam się na interesują pozycję Nie mamy dogłębnego opisu bohaterów Pojawia się ich za dużo Książka ma ogromny potencjał ale we mnie nie wywołała żadnych emocji Ani zachwytu ani irytacji Nic


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Dygot[Download] ➸ Dygot By Jakub Małecki – Natus-physiotherapy.co.uk Naznaczona wstrząsającą tajemnicą ballada o pięknie i okrucieństwie polskiej prowincjiPorywające obsesje niszczące namiętności i groza przemijaniaUciekająca przed Armią Czerwoną Niemka pr Naznaczona wstrząsającą tajemnicą ballada o pięknie i okrucieństwie polskiej prowincjiPorywające obsesje niszczące namiętności i groza przemijaniaUciekająca przed Armią Czerwoną Niemka przeklina Jana Łabendowicza który odmówił jej pomocy Wkrótce jego żona rodzi odmieńca – chłopca o skórze białej jak śnieg A wiejska społeczność nie akceptuje wybryków natury Córeczkę Bronka Geldy ściga klątwa Cyganki W wieku kilku lat dziewczynka zostaje ciężko poparzona w wyniku wybuchu granatuNa losy Geldów i Łabendowiczów wpływają nie tylko kolejne dziejowe zawirowania i przepowiednie lecz przede wszystkim osobiste słabości i obsesje Drogi obu rodzin przecinają się w zaskakujący i niespodziewany sposób Na dobre zespaja je uczucie dwojga odmieńców introwertycznego albinosa i okaleczonej w płomieniach dziewczyny Po kilkudziesięciu latach mroczną tajemnicę rodzinną mimowolnie rozwikła ich jedyny syn Sebastian – utracjusz i aferzysta który postanawia wykorzystać możliwości jakie daje Poznań kipiąca życiem metropoliaJakub Małecki snuje opowieść o przedwojennej polskiej wsi wojnie latach PRL u i współczesności Realizm magiczny łączy z groteską a nostalgię za światem który przeminął przeplata z grozą istnienia w sposób godny mistrzów Wiesława Myśliwskiego i Olgi TokarczukOdważna i dojrzała powieść jednego z najciekawszych młodych polskich autorów.


About the Author: Jakub Małecki

Pisarz autor książek Błędy Przemytnik cudu Zaksięgowani Dżozef W odbiciu Odwrotniak i Dygot Napisał rownież kilkanaście opowiadań ogłoszonych w prasie i w antologiach Przełożył z języka angielskiego wiele pozycji między innymi Brudne wojny Jeremy’ego Scahilla Paryż wyzwolony Antony’ego Beevora Moją prawdę Mike’a Tysona i zbiór koresponden.